Klub miłośników książki
nasze spotkania

25.02.2011 r. - Doman Nowakowski "Ketchup Schroedera"




          Po raz pierwszy tematem dyskusji była nie książka, a przedstawienie Teatru Telewizji "Ketchup Schroedera", autorstwa Domana Nowakowskiego. Przedstawienie, w reżyserii Filipa Zylberta, powstało w 1997 roku, mimo to jego tematyka jest nadal aktualna.

          Głównym bohaterem sztuki jest poeta, który dzięki szczęściu dostaje się do środowiska reklamy. Tam za cenę kariery i statusu materialnego krok po kroku odstępuje od wartości moralnych, którymi niegdyś się kierował. Klimek snując opowieści swojemu przyjacielowi Rysiowi o swoich przygodach w biznesie, odsłania jednocześnie mechanizmy funkcjonowania wielkich korporacji reklamowych oraz pułapki, w które wpada człowiek owładnięty chęcią zdobycia pieniędzy i pozycji.

          Dyskusja toczyła się wokół życia bohaterów. Zastanawialiśmy się, który z nich jest w bardziej komfortowej sytuacji. Czy Klimek, który za chęć posiadania wysokiego statusu materialnego jest w stanie postępować wbrew swoim zasadom? Czy też nauczyciel Rysio, który wiedzie spokojne, aczkolwiek ubogie i nudne życie. Ciekawa w dyskusji była międzypokoleniowa różnica zdań na temat wyborów dróg życiowych i jej zakrętów.

          W przedstawieniu użyto sformułowania: Reklama to sztuka przyszłego tysiąclecia. Wspólnie zastanawialiśmy się nad aktualnością tego stwierdzenia. Dyskusja toczyła się wokół reklam XXI wieku, manipulacji i przekraczaniu barier. Poruszyliśmy tematykę ideałów: Czy współcześnie mają jeszcze znaczenie, czy warto je mieć, bowiem dawniej to one wytyczały ludziom drogę, którą mieli iść, były życiowym drogowskazem. Czy tak jest dzisiaj?

          Wartości były kolejnym omawianym przez nas zagadnieniem. Czy pielęgnowanie wartości chroni przed zatraceniem? Czy otwarcie przyznając się do pielęgnowania wartości niemodnych, stajemy się outsiderami? Czy może przeciwnie - czyni nas to ludźmi wyjątkowymi?

          Debata nad sztuką Teatru Telewizji, w której główne role zagrali Piotr Adamczyk, Olaf Lubaszenko, Piotr Fronczewski, była swego rodzaju odskocznią od dotychczasowej, konwencjonalnej formy spotkań. Doszliśmy do wniosku, że podejmując życiowe decyzje, powinniśmy kierować się trochę marzeniami i trochę pragmatyzmem.